Dobrze mi bez Ciebie, panie Cukier!

Tak. Dobrze mi bez niego.Życie bez tej białej substancji. Bez tych drobnych kryształków, które zdaniem naukowców, dietetyków i wielu innych osób są tak bardzo niebezpieczne. Moim zdaniem też.Kiedy rozpoczęłam życie bez cukru? Tak dokładnie tego nie wiem. Za to pamietam, że dzień po Tłustym Czwartku rozpoczęłam walkę o takie życie. Piątek, luty 2017 r Siedzie…
Czytaj dalej

Ty też możesz ćwiczy w domu!

Często czytam, że komuś nie chce się iść na siłownie/sale/zajęcia/trening/basen(niepotrzebne skreślić). Że nie ma pieniędzy na karnety, na trenera personalnego. Że w jego miejscowości nie ma siłowni, danych zajęć i musiał by daleko dojeżdżać. A przecież swoją przygodę z aktywnością fizyczną można rozpocząć w domu. Chociaż z basenem było by ciężko. W dzisiejszych czasach, w…
Czytaj dalej

Sześciopak- jest aż tak ważny?

W tym tygodniu nie miał powstać żaden post,ale pisze go dzięki Wam. Tak, to Wy mnie zmotywowaliści do tego. To Wy  daliście mi energię do napisania tego wpisu. Zresztą bardzo ważnego. I bardzo trudnego. Jak już wiecie, albo i nie, bo jesteście na moim blogu pierwszy raz, jestem osobą niepełnosprawną od urodzenia. Mam rozszczep kręgosłupa…
Czytaj dalej

Początek wcale nie taki trudny.

Każda historia ma początek, jakoś się zaczęła. Moja też. I chcę Wam opowiedzieć moje początki właśnie teraz.Jak to w ogóle się zaczęło? Jak dotarłam do miejsca w którym jestem? Jakie decyzje podjęłam i dlaczego…? Jestem osobą niepełnosprawną, a dokładnie wózkersem. Nawiasem mówiąc lubię to określenie. Z nadwagą zmagałam się od bardzo dawna. Około 8 roku…
Czytaj dalej

Zapraszam Cię do mojej podróży!

Mój pierwszy post. A więc jestem tu dla Ciebie. Dla siebie też, bo pisanie pomaga mi układać myśli i pracować nad sobą. Spróbuję wspierać Cię, inspirować i nauczyć, jak pokochać siebie. Moja historia nie była, nie jest i pewnie nie będzie kolejną cudowną historią z samymi pozytywnymi zdarzeniami. Tu dostaniesz prawdę. Szczerość. Nie będę pisać…
Czytaj dalej